Witosza i Zamek Księcia Henryka na Wzgórzach Łomnickich

Witosza i Zamek Księcia Henryka na Grodnej to dwie miejscówki na Wzgórzach Łomnickich, które można zobaczyć podczas jednej wycieczki. Zarówno jedno, jak i drugie wzniesienie nie jest wymagające, a obfituje w super widoki, które ucieszą nawet najbardziej wymagających miłośników panoram.

Wzgórza Łomnickie

Dziś udajemy się na Wzgórza Łomnickie. Jest to małe pasmo w Sudetach Zachodnich. Wzgórza te położone są w centralnej części Kotliny Jeleniogórskiej pomiędzy Obniżeniem Jeleniej Góry na północy, a Karkonoszami na południu. Złożone są one z kilkunastu wzniesień, które tworzą typ krajobrazu gór wyspowych nie przekraczających 510 m n.p.m. Najwyższym wzniesieniem wzgórz jest Grodna mierząca 506 m n.p.m.
Szczególnie interesującym fragmentem tego obszaru są okolice położone w jego centralnej części i w okolicy wsi Staniszów. Od XIX wieku tereny te były popularnym miejscem wędrówek i wypoczynku zarówno licznych przyjezdnych, jak i lokalnej społeczności. A wieś Staniszów od ponad dwustu lat była opisywana w literaturze jako najpiękniejsza w Kotlinie Jeleniogórskiej. Jej urokiem zachwycała się m.in. Izabela Czartoryska, która dała temu wyraz w swoich dziennikach z podróży w połowy XIX wieku.

Parking w Staniszowie

Staniszów to dobra baza wypadowa do zdobycia obu szczytów: Grodnej oraz Witoszy. Nie ma sensu podjeżdżać na każdą osobno, bo dystans nie jest wielki. Można zrobić sobie mały spacerek. Samochód najlepiej zostawić obok dworu w Staniszowie (50.8509564N, 15.7336764E). Jest tu sporo miejsca i na pewno znajdzie się wolny skrawek. Warto jednak zwrócić uwagę, że Witosza ostatnio stała się dość popularna i w świąteczny poranek spotkaliśmy tu całkiem sporo turystów.

Trasa na wzgórze Witosza i do Zamku Księcia Henryka

Trasa jest łatwa, przyjemna, mierzy około 6 km długości i niecałe 300 metrów przewyższenia. Odcinek na Witoszę prowadzi głównie schodkami, natomiast na Grodną, do Zamku Księcia Henryka przyjemną leśną drogą.

Witosza na początek

Wejście na nią jest dość strome, ale warte tego, by pokonać niecałe pół kilometra, zwłaszcza że szlak prowadzący na wzniesienie jest ciekawy. To spora atrakcja również dla dzieci. Na zboczach występują liczne granitowe formy skalne, pieczary oraz jaskinie tworzące niezwykłą atrakcję wzniesienia.
Do najciekawszych należą na przykład: Komora – obszerna komora przykryta jedną olbrzymią granitową płytą, Ucho Igielne – wąska około ośmiometrowej długości jama, Pustelnia – wąska piętnastometrowej długości szczelina kończąca się skalnym oknem, czy też Skalna Uliczka. Na Witoszę wchodzi się głównie po kamiennych schodkach, co nie pozwala się za bardzo zmęczyć, pomimo sporego przewyższenia na tak małym odcinku.

Na szczycie o wysokości 484 m n.p.m. zachowały się do obecnych czasów pozostałości cokołu, na którym stał niegdyś pomnik Otto von Bismarcka, a książę von Reuss z Nowego Dworu koło Kowar w 1806 r. wybudował punkt widokowy i alejki spacerowe obsadzone drzewami i krzewami ozdobnymi. Ze szczytu roztaczają się piękne widoki na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską. Gdy na nie spojrzysz, już nie będziesz miał wątpliwości, dlaczego już dwa wieki temu ludzie podejmowali trud wędrówki do tego miejsca.
Z Witoszą wiąże się dość silnie osoba Hansa Rischmanna. Dziś jest on znany jako człowiek wygłaszający przepowiednie, w wielu przypadkach bardzo trafne. Najczęściej można go było spotkać na Witoszy, gdzie czasowo przebywał w znajdujących się tam jaskiniach. Według różnych przekazów, kiedy mieszkańcy Staniszowa słyszeli dobiegający od strony wzgórza niesamowity krzyk, biegli, by jak najszybciej znaleźć się jak najbliżej. Ów krzyk był bowiem sygnałem, że usłyszą kolejną przepowiednię.

Grodna, czyli cel numer dwa

Z Witoszy wracamy tym samym szlakiem i kierujemy się w stronę Grodnej. Prowadzi na nią żółty szlak, a dystans, jaki nas od niej dzieli to 2 km i nieco ponad 100 metrów przewyższenia. 
Witosza jest to wzniesienie nieco wyższe niż Grodna, bo mierzy aż 506 metrów, co daje jej pierwsze miejsce w klasyfikacji najwyższych szczytów Wzgórz Łomnickich. Jest to także wzniesienie zaliczane do Korony Sudetów Polskich. Można więc tu czasem spotkać miłośników zdobywania odznak, którzy próbują na szczycie wbić pieczątkę do książeczki.

Zamek Księcia Henryka

Na szczycie Grodnej znajduje się Zamek Księcia Henryka. Jest to zamek myśliwski wybudowany w 1806 roku. Obiekt wraz z wzniesieniem wchodził w skład istniejącego tu parku krajobrazowego, którego centrum był pałac w Staniszowie. W latach 2015-2016 został wyremontowany i udostępniony do zwiedzania. Od 30 kwietnia 2016 roku można wejść na wieżę dzięki wybudowanym schodom. Wstęp jest płatny, a wieża czynna w określonych godzinach:
maj-wrzesień: codziennie od godz. 10.00 do 17.00
październik-kwiecień: weekendy, ferie, święta, a tygodniu po rezerwacji od godz. 10.00 do 16.00.
Cennik w 2026 roku przedstawia się następująco:
zwiedzanie zamku i wieża: bilet ulgowy – 10 zł, normalny – 15 zł,
wstęp na taras widokowy (czyli ten punkcik z ławeczką za wieżą) – 2 zł,

Urwisko – punkt widokowy

Jakieś 100 metrów od zamku, przy niebieskim szlaku znajduje się punkt widokowy Urwisko (50.8355797N, 15.7222281E). To samotna skała, na którą prowadzą wykute w skałach schodki. Skała nie jest zabezpieczona, więc należy zachować tu ostrożność. Widok z niej jest przepiękny, bo obejmuje wschodnią część Karkonoszy (ze Śnieżnymi Kotłami na czele) oraz zbiornik Sosnówka.

Praktyczne info

  • Z Zamku Księcia Henryka można wrócić tę samą drogą albo podejść na Sołtysią, gdzie znajduje się wieża widokowa.
  • Na trasie nie ma żadnego sklepu. Trzeba zaopatrzeć się we własny prowiant.
  • Warto wcześniej sprawdzić dni i godziny otwarcia Zamku, zwłaszcza jeśli jesteś poza sezonem lub w tygodniu.